Taki bonusowy fragmencik z przymrużeniem oka, wiecie, bo kto nie lubi tuna podkręconego na maksa, chrypki w głosie i mrocznych tekstów? No nie wiem, ja akurat lubię. Longu też jak widać, słychać i czuć.
Kategorie
Taki bonusowy fragmencik z przymrużeniem oka, wiecie, bo kto nie lubi tuna podkręconego na maksa, chrypki w głosie i mrocznych tekstów? No nie wiem, ja akurat lubię. Longu też jak widać, słychać i czuć.
5 odpowiedzi na “Lubimy sobie z Longiem pośpiewać weekendową porą, przy okazji rozwalając projekt w Reaperze i wzorując się na jakieś gwiazdy rocka :D Posłuchajcie sami!”
ciekawe
Szkoda, żę przesterowane.
Ej, a to nie był jakiś saturator przypadkiem? Wydawało mi się, że ten przester jest sztuczny.
a gdzie jest całość?
Będzie na deluksie.